DrukujDrukuj

Poniatowa – miejsce martyrologii narodów

Współautorzy:
  • galezowskit

Po wybuchu II wojny światowej osiedle i zakład w Poniatowej zajęli Niemcy. Stacjonowały tu wojska niemieckie do czasu wyruszenia na front wschodni w czerwcu 1941 r. We wrześniu 1941 r. obiekty fabryczne zostały przeznaczone na obóz dla jeńców rosyjskich. Teren fabryki został otoczony podwójnym ogrodzeniem z zasiekami z drutu kolczastego. Ustawiono 16 wież strażniczych, oświetlono ogrodzenie i teren obozu lampami elektrycznymi, wokół ogrodzenia i w pasie kilkudziesięciu metrów wycięto drzewa. Obóz otrzymał numer 359, przysłano do niego część jeńców z likwidowanego stalagu nr. 307 z Białej Podlaskiej. Stamtąd przybyła też niemiecka załoga obozu. Transporty więźniów przybywały pieszo ze stacji kolejowej w Nałęczowie. Ogółem do Poniatowej przybyło około 20.000 jeńców. W obozie panował potworny głód, więźniów dziesiątkowały choroby i nieludzkie warunki życia. Zmuszani byli do pracy, budowali baraki, robili wykopy do sieci wodociągowej, pracowali przy wyrębie lasu. W ciągu zimy umierało codziennie kilkadziesiąt osób z głodu, zimna i wyczerpania. Byli zabijani przez Niemców. Wymordowani w obozie zostali pogrzebani w 32 zbiorowych mogiłach. Na wiosnę 1942 r. obóz przestał istnieć, wszyscy jeńcy ponieśli tu śmierć. Upamiętnia ich pomnik ustawiony w miejscu zbiorowych mogił. Szacuje się, że poniosło tu śmierć około 20.000 jeńców rosyjskich.

W październiku 1942 r. zorganizowano w pozostałych po obozie jenieckim pomieszczeniach obóz pracy dla Żydów (Nebenlager). Pierwsi więźniowie zostali przywiezieni już w październiku z getta w Opolu Lubelskim i w Bełżycach oraz Staszowa. Największe transporty przybywały od lutego do maja 1943 r. z getta warszawskiego oraz z obozów w Dęblinie, Treblince i Dorohuczy. Ogółem w obozie przebywało ponad 18.000 więźniów. Do Poniatowej zostało przeniesione w lutym 1943 z getta warszawskiego przedsiębiorstwo tekstylne Caspara Toebbensa, które miało pracować na potrzeby wojska. Osobną grupę stanowili Żydzi wiedeńscy i czescy oraz bogaci Żydzi warszawscy, którzy zostali umieszczeni w blokach na Osiedlu w nieco lepszych warunkach. Pod koniec października 1943 r. więźniom nakazano kopanie rowów. Sugerowano, że są to rowy przeciwlotnicze, wykopano dwa o długości około 90 m w linii łamanej, o głębokości 1.5 m i szerokości 2 m. Były to przygotowania do akcji „Erntefest” („Dożynki”) w której na rozkaz Himmlera zlikwidowano Żydów czasowo pozostawionych na Lubelszczyźnie. Dzień zagłady nastąpił 4 listopada 1943 r. W obozie zamordowano około 15.000 osób. Jedną z niewielu, która uniknęła śmierci 4 XI 1943 była Estera Rubinstein. Dla uczczenia pamięci pomordowanych odsłonięto w 1958 r. pomnik na terenie miasta, a w 1959 r. na terenie zakładu.

4 listopada 2008 r. w 65 rocznicę likwidacji niemieckiego obozu pracy w Poniatowej odsłonięty został obelisk upamiętniający pomordowanych. W uroczystości wzięli udział m.in. Dawid Pelag ambasador Izraela, Alfred Langle ambasador Austrii, Andreas Meitner minister w Ambasadzie Niemiec, Jan Tomaszek minister w Ambasadzie Czech, Henryka Strojnowska wicewojewoda lubelski, Marek Flasiński wicemarszałek województwa lubelskiego. Modlili się za dusze pomordowanych Rabin gminy warszawskiej i Ksiądz Kanonik Józef Brzozowski.


autor Rafał Pastwa

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (18 głosów)